Hej Życie!

jakże ty życie ze mnie drwisz!

śmiejesz się z mojej niezaradności

a mi po twarzy płyną łzy

powiedz mi życie jak mam żyć

skoro ty kierujesz losem mym

jak posiąść mądrość której nie znasz nawet ty

którą podążać drogą aby nie przeklinać ciebie.

jaką receptę mi przepiszesz

żeby wyleczyć moje rany

milczysz nie znasz odpowiedzi

milczysz bo przeszywa cię lęk

tak jak ja boisz się jutra

Aae ja wstaję choć czasem brakuje mi sił

nie chowam się tak jak ty

w swoich komnatach

każąc słabym ludziom brnąć w nieznane

łudzisz się że znajdziesz odpowiedź

nie dostrzegasz że ona jest w nas

w ludziach słabych noszących w sobie radość

nadzieję smutek czy strach

odpowiedzią są nasze historie

nie zawsze piękne, ale zawsze prawdziwe

czego więc się boisz życie?

czyżbyś się bał samego siebie?
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie