Wady jako rady
Widzisz tu swoje lęki,
Widzisz jak w swym odbiciu,
Lustrem to w końcu nie jest,
Ale jest twoim życiem.
Wiesz jak masz postępować,
Gdy widzisz płynące rady,
Z dziur twej osobowości,
Zwanych też jako wady.
Nie zawsze mają rację,
Czasem są pełne obłudy,
Czasem mają na celu,
Wnieść niepotrzebne trudy.
Ufasz mi tak jak im?
Wolałabym – nie. Szczere,
Ale, gdy widzę cię z nią,
Wątpię w to czy mi wierzysz...
Widzisz jak w swym odbiciu,
Lustrem to w końcu nie jest,
Ale jest twoim życiem.
Wiesz jak masz postępować,
Gdy widzisz płynące rady,
Z dziur twej osobowości,
Zwanych też jako wady.
Nie zawsze mają rację,
Czasem są pełne obłudy,
Czasem mają na celu,
Wnieść niepotrzebne trudy.
Ufasz mi tak jak im?
Wolałabym – nie. Szczere,
Ale, gdy widzę cię z nią,
Wątpię w to czy mi wierzysz...
0
0
2 odsłon