Usprawiedliwienie
Stojąc twardo, za
twoimi plecami,
nie potrzebuję
usprawiedliwienia
Za to, że łapię,
twoją zranioną
duszę, gdy trafiona
złamaną strzałą
kupidyna, osuwa się
w nieświadomość?
Za szczere słowo,
szepnięte, powstrzymując
cię przed rzuceniem
wyzwania, gdy jesteś
niepewny, swoich
prawdziwych uczuć?
Za ślepe spojrzenie,
którego nie widziałeś,
gdy ujrzałam wynik
moich starań, byś
zawsze mógł powitać
mnie porannym uśmiechem?
Miłość nie będzie
usprawiedliwieniem, bo
nie potrzebuję, byś uświadamiał
twoją
błądzącą
przyjaciółkę.
twoimi plecami,
nie potrzebuję
usprawiedliwienia
Za to, że łapię,
twoją zranioną
duszę, gdy trafiona
złamaną strzałą
kupidyna, osuwa się
w nieświadomość?
Za szczere słowo,
szepnięte, powstrzymując
cię przed rzuceniem
wyzwania, gdy jesteś
niepewny, swoich
prawdziwych uczuć?
Za ślepe spojrzenie,
którego nie widziałeś,
gdy ujrzałam wynik
moich starań, byś
zawsze mógł powitać
mnie porannym uśmiechem?
Miłość nie będzie
usprawiedliwieniem, bo
nie potrzebuję, byś uświadamiał
twoją
błądzącą
przyjaciółkę.
0
0
2 odsłon