Usprawiedliwienie

Stojąc twardo, za

twoimi plecami,

nie potrzebuję

usprawiedliwienia



Za to, że łapię,

twoją zranioną

duszę, gdy trafiona

złamaną strzałą

kupidyna, osuwa się

w nieświadomość?



Za szczere słowo,

szepnięte, powstrzymując

cię przed rzuceniem

wyzwania, gdy jesteś

niepewny, swoich

prawdziwych uczuć?



Za ślepe spojrzenie,

którego nie widziałeś,

gdy ujrzałam wynik

moich starań, byś

zawsze mógł powitać

mnie porannym uśmiechem?



Miłość nie będzie

usprawiedliwieniem, bo

nie potrzebuję, byś uświadamiał

twoją

błądzącą

przyjaciółkę.
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie