Deszcz czarnych diamentów

Deszcz czarnych diamentów.

Spadł dzisiaj rano, lecz

ja nic nie rozumiem -

kałuże ciemnych odmętów

Czarny orzeł rozbudził.

Swoimi szponami, jak

ty, raniąc moje serce,

on cieniem przybrudził.

Węzeł splątany do granic.

Z kolczastego drutu,

Pułapka, a w niej myszka -

Ja - nie odda ci serca za nic
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie