życia rejs

Przed laty

gdy wypływałeś w dziewiczy rejs

a kart osobistej historii

nie splamił jeszcze granat atramentu



wierzyłeś w przychylność wiatru

i pomyślne wróżby losu

sądziłeś że znasz karty przyszłości



marzyłeś o mitycznych brzegach

starciach z obcymi banderami

i zwycięskich powrotach w chwale



w zamian

poznałeś wrogość rozszalałych fal

podstępność płytkich brzegów

poczułeś ostrza nieprzebytych skał



dzisiaj

drewniane burty są strawione czasem

przez pożółkłe żagle wędruje wiatr

a ty dogorywasz samotnie w porcie



kornik nie ma siły by wyryć twój życiorys
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie