non omnis moriar
od wieków szepczą poeci
wbijając zęby w karty
rodzącej się historii
jak żebracy o kawałek chleba
proszą o uznanie o przetrwanie
o pamiętanie
łkają niespełnieni pod bramami chw...
w przebłyskach świadomości
gubię się na wydeptanych ścieżkach
nie rozumiem ziemskich dogmatów
ani słów z ojczystego słownika
gdy umysł okrywa kurtyna ciemności
a myśli ulegają autodestrukcji
ł...
Przed laty
gdy wypływałeś w dziewiczy rejs
a kart osobistej historii
nie splamił jeszcze granat atramentu
wierzyłeś w przychylność wiatru
i pomyślne wróżby losu
sądziłeś że znasz karty przysz...
teraz kiedy już się stało
na skórze ślady winy żadnostronnej
lśnią wilgocią minionej rozkoszy
księżyc dogorywa w samotności
bo wszystkie gwiazdy już spadły
świat pogrąża się w niepamięci
p...
gdy księżyc zaświeci zmysłowością
rozpali do białości gwiazd oblicza
dotykiem dłoni i ust muśnięciem
rozbierzesz mnie z niewinności
odrzesz ze złudzeń i wyobrażeń
zerwiesz kurtynę zawstydzenia...
na brzegu rwącego potoku słów
tych w bezładzie płynących z ust
łowię odrobiną sensu zabarwione
jak rybak w swe poszarpane sieci
zbieram wyrzucone przypadkowo
przez pieniste chwile uniesienia...
kołyszę się w ramionach tęsknoty
nawilżając przestrzeń rogówki
dławię wspomnienia uporczywe
szepcząc do kolejnej butelki
przez okulary wyobraźni widzę
jak zapominasz o mnie bez żalu
cytujesz...
na pamięć znam twoich myśli szlaki
gestów szablony kierunki spojrzeń
składnie zdań i westchnień rytmikę
najczulsze punkty skostniałej duszy
by się zemścić
zagłuszę cię echem mojego milczenia...
twoje milczenie donośne i przenikliwe
jak odgłos szkła tłuczonego w gniewie
wciąż w uszach dźwięczy mi tęsknotą
wilgocią spowija przymrużone rzęsy
monotonizuje myśli nieczesane wcześniej
umysł...
niczym trzcina w bezwietrzną noc
z godnością schowaną w kieszeni
stała w cieniu własnego strachu
a łzy wciskała w głąb siebie
gdy do niej podszedł nie drgnęła
sparaliżowana strachu bezmiarem
z...
w zapomnieniu
co każe
wracać opornymi myślami
do utopii czasów utraconych
szperać we wspomnieniach
szukać recepty na eudajmonię
lepić ze strzępów zadowolenia
maskę z dublerem uśmiechu...
w zapomnieniu
co każe
wracać opornymi myślami
do utopii czasów utraconych
szperać we wspomnieniach
szukać recepty na eudajmonię
lepić ze strzępów zadowolenia
maskę ozdobioną uśmiechem...
krzyk przerwany milczeniem
cisza wymowniejsza niż słowa
co
odbija się od smutku zbitych luster
w zamkniętym pokoju cierpienia
może tylko jeden z sąsiadów
usłyszy echo stłumionego bólu
lecz
s...
Gdy powiesz, że mnie nie kochasz
to nic się przecież nie stanie
słońce nie zgaśnie przez słowa
może niebo nieznacznie przygaśnie
kilka łez w moich oczach
nie sprawi, że runie ten świat
nie zm...
Każdy z nas, nieludzkich istot
Modlił się o kawałek ambrozji
Takiej z mąki i wody ulepionej
Pachnącej sierpniowym słońcem
Prosił o kilka kropli nektaru
Choćby z deszczu, który spadł
Gaszącego...
Każdy z nas, nieludzkich istot
Modlił się o kawałek ambrozji
Takiej z mąki i wody ulepionej
Pachnącej sierpniowym słońcem
Prosił o kilka kropli nektaru
Choćby z deszczu, który spadł
Gaszącego...
życie
sędzia nieprzekupny
skazało mnie...na śmierć
ot tak, bez procesu
zachowałam milczenie
bo..
wyrok wydało jeszcze przed moim urodzeniem
zawiesiło na x lat
lecz jego piętno, czuję cały czas...
Gdy ludzie odchodzą
Pozostają po nich marzenia
Marzenia które nie doczekały się spełnienia
Snute latami
Wyryte myślami
Zostały samotne, niedocenione
Za życia odkładano ich realizację
Na j...