WelkiDzień
(...)
-Skąd wzięła się pewność?
-U niektórych pewność, to tylko wnioski z przeczytanej lektury.
(...)
Dzisiaj przyswoiłem sobie historię narodu.
Od zarania dziejów, gdy republika była silna,
aż do ataku Sith'ów i powstania Imperium.
Wiem, że istnieje Darth Vader i Luke- na taśmie filmowej,
i wiem, że gdy chcę mogę ich odtworzyć.
Myślę, że umiem podać położenie Naboo,
a Prawą ręką wyciągać miecz świetlny.
Osobiście znam Mistrza Yodę, razem piliśmy wino,
które wcześniej było owocem.
Pamiętam też kiedy widziałem lecącego Sokoła Millenium,
jak przeszły mnie ciarki.
Rycerze Jedi i ciemna Strona Mocy.
Mimo to- nie wierzę w Gwiezdne Wojny.
-Skąd wzięła się pewność?
-U niektórych pewność, to tylko wnioski z przeczytanej lektury.
(...)
Dzisiaj przyswoiłem sobie historię narodu.
Od zarania dziejów, gdy republika była silna,
aż do ataku Sith'ów i powstania Imperium.
Wiem, że istnieje Darth Vader i Luke- na taśmie filmowej,
i wiem, że gdy chcę mogę ich odtworzyć.
Myślę, że umiem podać położenie Naboo,
a Prawą ręką wyciągać miecz świetlny.
Osobiście znam Mistrza Yodę, razem piliśmy wino,
które wcześniej było owocem.
Pamiętam też kiedy widziałem lecącego Sokoła Millenium,
jak przeszły mnie ciarki.
Rycerze Jedi i ciemna Strona Mocy.
Mimo to- nie wierzę w Gwiezdne Wojny.
0
0
1 odsłon