Plunąłem w twarz wr(b)ogu ostrzem jadowitym,
Odkrywając na nowo swoje stare miejsce.
Znalazłem człwieka- strzałem w samo serce
I zdeptałem nadzieję na jasnoszare świty.
Poorałem sobie dłonie szk...
cisza- nie spokój lecz czerń częściej, tak bywa.
Nie oczekuję, że słów potok czy rzeka,
zatrzyma rozmycie na obu powiekach,
gdy bez bólu jej więcej i więcej wypływa.
Prosta jest droga- nie krzy...
W przybitej do deski znalazłem pocieszenie,
Gdy mi milczeniem na ciszę odpowiadała
Tępym wzrokiem drzazgi w oczy wkładała,
Odpowiadała syczeniem na nieme zapatrzenie.
Na bezczas i zaczas zamieni...
I na kolana!
Tak na kruchym, aż lód się nie zarwie!
I jeszcze raz, i raz ostatni, i pod wodę,
pij głeboko, się wypełnij!
Płyń, nie czekaj!
Zdrętwiałe ręce, ale
sieć neuronów porusza jeszcze,...
Gdy w sercu dziura,
a tętnica podcięta i krew
z ust do ust się przelewa- długa,
przez język cięta rana.
Gdy żołądek się kurczy, treść
pod gardło podchodzi i nie wrzody,
tylko kwas go zabija-...
Proste były zasady.
Z(a)łamałem.
Nic jest trudnego w po-przejściu.
Wszystko przez to, że
łatwo pragnąć krwi.
Nie ma jednak problemu z zasypianiem,
serce nie bije,
lub przestaje bić.
Chw...
Przez krwią dymiące wybiegłem okno,
zagęszczone, nagłym ruchem rozerwałem powietrze i
przez dach spowity czerwienią,
pobiegłem do niewidocznej krawędzi.
Oddech wypełnił się zimnem kiedy
w dół s...
(...)
-Coś mu zrobił do cholery?!
-Poderżnąłem gardło
(...)
Proste były zasady. Proste były, to je złamałem.
Nie było nic trudnego w przejściu na drugą stronę,
wykonanie cięcia- łatwe.
N...
(...)
- Stałem się szmatą wiesz? szmatą tej miłości.
- Ile juz minęło? co? ile czasu?
- za dużo przyjacielu, za dużo.
(...)
Nie chodzi, tym razem, o oczekiwanie,
na rzuconą cegłę, która do...
(...)
-Skąd wzięła się pewność?
-U niektórych pewność, to tylko wnioski z przeczytanej lektury.
(...)
Dzisiaj przyswoiłem sobie historię narodu.
Od zarania dziejów, gdy republika była silna,
a...
(...)
-Nie, nie chodzi o istotę tego co jest po drugiej stronie!
-Więc o co?
(...)
Zastanawiam się, rozmyślam nad Alicją.
Bo Alicja przeszła na drugą stronę i zegarkiem zadusiła królika,
Miała...
Dzisiaj trzeci raz napełniłem pudełko tabletek nasennych.
Ale nie zrobię sobie zdjęcia.
Nie ustawię skomplikowanej aparatury,
a aparat nie zrobi "pstryk", kiedy (nie)urwie się
puls.
Nie zrob...
Wcale nie chciałem dzisiaj wstawac,
nie miałem po co-myć się, ubierać?
nie chciałem dzisiaj spojrzeć na zegarek
i dowiedzieć o kolejnym spóźnieniu.
Nie chciałem też wychodzić spod kołdry,
bo mi...
(...)Wracał do zdrowia... Ślepia na nowo rozpalone ogniem życia maszerowały to tu, to tam po jego oczodołach. Znów przechodził z pokoju do pokoju, tak jak to miał z zwyczaju i wylegiwał się na swoim ł...
niewypowiedziane slowa, tkwia mi w gardle
Strofy zatykaja mi przelyk i mam wrazenie, ze sie udusze.
Niewypowiedziane to, co nie bylo nawet pomyslane
I to co pomyslane tez utkwilo gdzies we mnie....
nie szukaj lepszego świata... on już jest skomponowany... tylko nie zagrany, nie opowiedziany, nie wykonany...
nie zapominaj tego co dobre
ale pamiętaj ze było tez zło...
myślę ze wszystko jeszcze...
W dzien kiedy słonce już górowało nad głowami mieszkańców miasta, w którym zamieszkałem, wydawało się, że spokoju jaki panował w tym miejscu nie da się zagłuszyć.
Wydawało się, że ten dzień został st...
Łorze Mez nieprzemierzone, ma ostoja nieskonczona,
W której kąpac się uwielbiam, gdy mi żyly ktos podetnie.
Łorzem Mez swym, tak nazwalem, stan co, ciszą, woła prawie,
Do rozmyślań eterycznych, o w...