Z myślą o rodzinnym domu

Wspomnienia
Gdzie, co i jak - za co? czemu oni na to swój czas tracą? Czy to tylko te pieniądze, salony i diabelskie żądze. Mnie to i tak już mało boli, ale z dnia na dzień myśl o tym do mnie w ciężki sposób dochodzi. Mimo iż mnie tam niema, inne powietrze, język, kultura- jednak ta sama ziemia. Przecież patrzymy w ten sam księżyc, tylko myślimy o innych problemach. Tu nie problem leży w ludzkich barierach, że każdy ma inaczej w życiu. Tu polityka brudzi drogi dostępu do życia. Już w życiu zapaliłam nie jednego znicza. To gorzki łyk cierpienia, wypijmy za przyjaciela. Odszedł za nim zarobił, by świat poznać. Inni tylko, Kariera!, Kariera !.
Chciała bym znów tam wrócić i być dzieckiem raz jeszcze. Czuć obecność mamy, jej gotowanie i pytanie , czy tyle jedzenia zmieszcze.
3
56 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

;))))) Dziękuje
duch44 13 lat temu
bliskie mi bardzo plus
Pinokio 13 lat temu
błąd chyba z myślą o rodzinnym domu nie domie nie?
Do Pinokio, co racja to racja. Wybacz, koleżanka zmęczona ;))) Roczny tupek nie śpi od rana i wariuje, Przepraszam za błąd.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie