komputer
Siedząc w ciszy, ogrzewając zmarźnięte dłonie. Patrze w ekranik, pochylam się i masuje skronie. Dotykam włosów dość mocno nie mile, wciskam w niej swoje palce. Rwę je do tyłu w nieodpartej sile. Spoglądam znów w kolorowy ekranik. Światełka w nim migoczą , na zdięciu w tle "Titanic". Z chwilą zastanowienia próbuje być tam z nimi. Myślę, Tę noc razem spędzimy. Lecz poczułam zimno i zapach śmierci. Odwróciłam głowę, niechcę już o tym myśleć. Zmienię obrazek na ten co mnie kręci. Zresztą już mi wszystko jedno, gorzka kawa w moich ustach. Tak dziwnie i nie pewnie siedzi się w pustkach.
Wciskam w NIE swoje palce ( gubi się logika, już myślałam, że to myśli erotyczne ),
niemile,
nie chcę,
niepewnie.
Pozdrowionka :)