Dla S i A 3
Dzieci, cud od Boga. Ich istnienie dodaje całemu życiu radości. Ich okrąglutkie buźki z oczkami przepełnionymi nadzieją i miłościa, wiarą w ludzi i we wszystko co nas otacza. Nie boją się ludzi, bo z góry ich kochają. Nie tak jak my, dorośli. Przepełnieni nienawiścią, szukając wciąż zemsty. Dziecko, jeden uśmiech uroczy. W życiu dorosłym załamki to część naszego istnienia. Ten jeden uśmiech, działa jak magia, niema problemow. Znikaja troski gdy tylko spojrzę na tą uśmiechniętą buźkę. Dzieci to i trud z którym trzeba nieraz się zmagać, lecz w imię tej osóbki czego się nie zrobi? Zrobi się wiele, a nawet wszystko. To małe życie, serduszko bijące szybciutkim tempem... Jak nie kochać i nie poświęcać dla tej istotki. Ciepłe, delikatne mamy malutkie rączki. Śliczniutki nosek i włoski w każdą strone. To moje życia dwie istoty Boskie, kocham moje dzieci, dziękuje za to Bogu.