"
M
O synach marnotrawnych
Zdechli ludzie
Piąte koła u wozu
Jak podarte spodnie
Których połatać
Już się nie da
Pochyleni
Zniszczeni
Oklaskiwany
każdy ich upadek
przez "tych lepszych."
I przychodzi Bóg
Nie pyta...
3
|
2
|
|
35