Oświecona

Kilkakrotne wtopienie w przezroczystą ścianę
nie oznacza końca wyuzdanych marzeń,
masz tupet i kilka drobnych w kieszeni,
królu nieistniejących narodów.

O! przeleć jaśniejący panie nad mym łonem,
razem z nieżyjącym w nas Abrahamem,
połamanym palcem wskaż drogę,
szatański strażniku pustych bram.

Już na wyciągnięcie ręki;
skropiona wodami Gangesu, leżę
na przeciw bladego widnokręgu
nie widząc, żem naga.
3
17 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie