Dziewczyno z tramwaju 2

O sobie
Dziewczyno z tramwaju 2

Piękny smutek wymyka się spod powiek i wędruje pomiędzy siedzeniami.
Czuć go w opuszkach palców, którymi dotykasz szyjki pustej butelki.
Patrzę na Ciebie spod ciemnych okularów i widzę swoje odbicie kiedy spoglądasz przez szybę.

Synchronizuje się z każdym śladem na twoich nadgarstkach, niezdarnie skrywanych pod skórzanymi rzemykami.
W tym momencie całuję wszystkie siniaki zdobiące twoje nogi, a przyszłym nie pozwolę powstać.

Tulę i przyciskam do piersi twoje palące włosy.
Od tej chwili złamane paznokcie zostaną jedynie na moich plecach.
Zaciskam więc pięści, bo już wiem, że nie pozwolę nikomu cię skrzywdzić.

Zamykam oczy, a kiedy je otworzę - już cię tutaj nie będzie.
2
53 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

A
andrew 2 lata temu
Dramatycznie.
Pozdrawiam
sarahkane 2 lata temu
Czyli Tak jak lubię.
leopard 2 2 lata temu
Zamykam oczy, a kiedy je otwieram
jesteś już niema.
sarahkane 2 lata temu
No niema nbyla.od początku, ale ładne.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie