krąg czasu

wyszliśmy nadzy
z miękkich objęć
niedoświadczonej dorosłości

by pod płaszczem przebrań
udawać bliskich
zdobywać wrogów

drżeć z zimna
czasem ze strachu
tresować ogień
w szufladach ciała

niezgrabnym ściegiem
niebiańskich ptaków
spisywać intymność
w płóciennych kopertach

rozbierać - okrywać
i czcić ten teatr
chociaż ziemia przytula
tylko nagie kości
7
37 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie