zachodzę

chłodniej w domu
gdy uniosę powieki w nocne granie
wrzosy przebiegną pamięć
przyjdzie oddane już w niewolę
westchnienie pożółkłych pól

myśl o mnie
opakowany bez ceregieli w szary papier
wnoszę po ruchomych schodach przyszłość
co już tylko z nazwy nie jest mi znana

dłonie zostawiłem w cieniu brzozy
obejmują bielą ranki
każdą nagą myśl która w rosie
tylko jedną z wielu kropel
5
87 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 8 lat temu
bardzo smutny natrój, pozwoliłem sobie na trochę inne odczytanie niektórych wersów

wnoszę po ruchomych schodach przyszłość
tylko z nazwy mi nie znaną

dłonie zostawiłem w cieniu brzozy
obejmują bielą nagie myśli
a każda kropla rosy jedną z wielu
ran
mkc47 8 lat temu
..a niepotrzebne, każda kropla wystarczy..wiersz spójny bez ran..i z całym szacunkiem lepszy bez Twoich sugestii...
wers z nazwą skomplikowałem bo lepiej się wg mnie czyta..Twój dobry ew można wykorzystać..
kropla rosy nie bardzo kojarzy się z jakąkolwiek raną...
proponuję popracować nad swoimi...
artpla 8 lat temu
podziękowal :)
zyga66 8 lat temu
Brzozy kojarzą mi się z poraninymi dłońmi, ale to dopiero rosa wydaje się być właściwą metaforą oddającą ilość ran na psychice peela, w tę stronę poleciałem ;)
mkc47 8 lat temu
dzięki Ef...miło że zajrzeliście..:)
G
Goodman 3 lata temu
Cześć najdroższa,

Do You Speak English? miło mi cię poznać. Nazywam się Sherri Gallagher. Jestem oficerem armii USA. Chciałbym się poznać. Jestem romantyczny i przyjemny w towarzystwie. Przeczytałem Twój profil i naprawdę chcę wyrazić Twoje zainteresowanie. Szukam prawdziwych i znaczących intymnych związków z miłością, namiętnością i romansem. Proszę, będzie mi miło, jeśli wyślesz mi e-maila na mój prywatny adres e-mail (sgjoforce@gmail.com). Wyślę Ci moje zdjęcia i opowiem więcej o sobie i planach na przyszłość. Dużo miłości , jak mam nadzieję, że wkrótce od Ciebie usłyszę.
sgjoforce@gmail.com
Sherri Gallagher.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie