powtarzaj za mną

jemiołuszka skacze
i wróbli gromada
może małe jest więcej święte
bardziej niż nadwaga

*
spojrzałem w dal
i stąd to wzruszenie
tam kończy się dzień
zaczyna wspomnienie

*
rozsypane łzy
zbieram jak wzruszenie
proszę podaj rękę
wypowiedz życzenie

*
w nas anioł drzemie
co nieraz pomoże
unieś więc mi głowę
gdy noc - samotność
znieść mnie już nie może

ciekawski

pokaż mi chociaż
skrawek edenu
miałbym o czym marzyć
nie powiem że widziałem
nikomu

*
wietrze wietrze
tyś jeden na skargę
uspokajał chłodem
podaruję ci astry
w jesiennym kolorze
13
96 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 11 lat temu
wysokość nadwagą nie jest tylko szerokość bo kiedy noc z dniem jest na jednakowym czasie to masz złoto i diament który Edenem się zwie
jak jesień ma zakochanie w lilaróż a kiedy nocy samotność doskwiera
spójrz iż niebo nie jest ciemne to tylko ciemna chmura dusze przykryła
tak byś wiedział jak można się zgubić a też mieć jasne sny jak śnieznobiałe chryzantemy do astrów tez są podobne tylko większe
w bukiecie przyjmę od ciebie też bez przytomności a w...:))
Helen 11 lat temu
HA! brawo...;) oby więcej takich wierszy..;)pozdrawiam
mocher 11 lat temu
repeat after me ...I like it :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie