Szczęście
zamieć pod dywan swoje troski
rozwieś na sznurkach suknię z marzeń
niechaj na słońcu wyschną oczy
zroszone deszczem, blade twarze
niechaj się pięknie zarumienią
muśnięciem lata, ciepłem dłoni
wiosną i latem, i jesienią
niech płynie szczęścia łza po skroni
rozwieś na sznurkach suknię z marzeń
niechaj na słońcu wyschną oczy
zroszone deszczem, blade twarze
niechaj się pięknie zarumienią
muśnięciem lata, ciepłem dłoni
wiosną i latem, i jesienią
niech płynie szczęścia łza po skroni