Obietnice

Smutne
Ach co żeś ty mi naobiecywał
Orbitując dwiema sferami w dłoni
Na jednej moja twarz
Co z drugą? Pytam się!

"Tu się schroń!" - krzyczałeś
Czekać miałem, tworzyć, niszczyć
Dawne twarze spływać miały po mnie
Bezszelestnie, bez tchu
Pusto patrząc w przestrzeń

Jak obiecałeś
Tak uwierzyłem
Jak kazałeś
Tak zrobiłem

Zabiłeś człowieka
I ty śmiesz się zwać przeznaczeniem?
Tfu!
O losie przebrzydły
2
13 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie