niepogoda

jestem być może
pod pretekstem do tekstu
pluję
wydobytą przeszłością
wydzieliną z kopalni umysłów

a odruchów ludzkich brak
a odruchów ludzkich brak

wymaż, wymaż, wymaż czas!
zabij się z miłości
wytnij z wiary serce kanciaste
i niekształtne
formy przetrwania

już nie podskakuję
już nie skaczę
nie czekam
nie ślimaczę się
nie szczekam
na kalendarzowe apogeum!
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie