wzrok ku niebu

Miłosne
na Twojej mapie – zmysły otwierają ciszę

piszę i wiszę
w dżungli umysłu
zapuszczam się głęboko

na linach obserwacji

co pod ów czas się stało,
należało się,
runęło leśnym runem

piszę i wiszę
wiatr rzeczywiście uderza bardzo
rozpuszcza zaległości

wstrzymywanego oddechu

tam, gdzie chwile zbyt w pamięci
i nie jedne przyzwolenia
w obecnym stanie

rozkładają się - wzrok ku niebu!

tam, gdzie chwile naszej obecności
jakby struny głosowe nie do nas
należały i drgały mętnie

rozkładają się - wzrok ku niebu!

piszę i ciszę oswajam,
och, już nie duszę duszy swej!
jesteś wszystkim czego doświadczam

zmysłem nieskończoności …

co pod ów czas się stało
należało się
runęło leśnym runem

teraz - serce ku Niemu!
3
16 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie