19

Czerwone i czarne
Przeplatają tarczę
I Jedno zielone się znajdzie
Miejsce, o którym marzę

Trzydzieści pięć do jednego
Zwykle pięćdziesiąt do zera
Lecz ja mam szczęście
Skorzystam dziś z niego

Połowa tablicy pokryta stawkami
Lecz wierzę w Ciebie
Wierzę w dziewiętnaście
Między dwa jeden a czwórkami

Wpadło
Za osiem
Wychodzę stąd, żegnam
Wygrałem i więcej nie gram...
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie