Tłum
Nakładam maskę w zaciszu czterech ścian
potem ją zdejmuje - niechętnie
Fragment mojej całości zostaje roztrzaskany
ciche pragnienie skute w kajdanki
rozłożyć ręce i wyjść na światło dzienne
- razem z nią
Tłum zbiera się szykując stos.
potem ją zdejmuje - niechętnie
Fragment mojej całości zostaje roztrzaskany
ciche pragnienie skute w kajdanki
rozłożyć ręce i wyjść na światło dzienne
- razem z nią
Tłum zbiera się szykując stos.
nie wiedząc iż też w nim zginie w:)
Szczęśliwego nowego Roku życzę w:)