Kiedy zmarłaś 2

Kiedy zmarłaś
swe szklane łzy ulewałem przy tobie
zasnęłaś snem wiecznym
nasz płomień zgasł
los zdmuchnął nam go

Ostatnie pożegnanie
ostatnia łza na czole
Drogą potępioną stąpam
już dość…
byle do raju…

Twe imię tak piękne
dawno, dawno temu…
sercu mojemu bliskie
byłaś moim ósmym cudem świata

niczym płatek śniegu
umknęłaś z dłoni
znikłaś…
struga światła zgasła

Nadziejo…
żegnaj ma najdroższa.
2
71 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 9 lat temu
za bardzo: .
ciezjem 9 lat temu
Niestety nadal jest infantylnie i histerycznie.
leopard 2 9 lat temu
Nadziejo…
żegnaj ma najdroższa.
...
no to pa ;p
Jeżeli tak czuję, to to przelewam na papier, a nie jak napisałaś że tekst jest histeryczny. Piszę się to co się czuje, emocje, inaczej okłamałbym sam siebie.
ciezjem 9 lat temu
A ja jako odbiorca czytam jak czuję i tak też komentuję. Proste.
nieanna 9 lat temu
gdy znika nadzieja znajduje się miejsce na prawdę
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie