z piasku dom z kryształów otartych
warty tyle co weekend za sto złotych
nie da się przeżyć
piana w gębie wytrzeszcza oczy
nic w tym kraju mnie nie zaskoczy
sprzecznych myśli niemy krzyk
w pokoju płonie znicz z woskowych wspomnień
smutny wzrok unosisz ku niebu
duch pełen strachu w sieniach skomli
jak w potrzasku szary wilk
mierny czas odmierza...
w ramionach
młodość kona
w głowie
kilka wspomnień
coś o mnie coś o tobie
płynie czas siwieją włosy
miejsca
zatarł wiatr
pył wzruszeń
nad fotografią
zapomniałaś o mnie
w sercu cię...
polak nie świnia
do wszystkiego przywyknie
w biegu jak szczur gdy mu źle
zagryzie brata swego
w swej norze
jest dobry jest zły
chowa swoje młode
by byli twardsi niż seniorzy
ucieka...
mój Bóg jest żywy
modlę się do Niego
śpiewam pieśni dla chwały Jego
jaki jest wasz bóg ?
czy dostajecie to o co prosicie?
mija dzień za dniem On obok mnie
ciężki krzyż przyszło nieść
nie...
to co mam w płucach pozwala oddychać
zmienia mnie świat w bałwana na śniegu
mało wiem nie rozumiem wielu wydarzeń
nie pojmuję kim tak naprawdę byłem i kim jestem teraz
świat na psy a ja karmię m...
jak cicho płyną słowa
jak bieg rzeki bezbłędnie i spokojnie
bez emocjonalnych uniesień
bez rwania brzegów przez cichą wodę
cisza przecina ducha niewidzialnego
którego nikt nie pokona
ona...
dotykam
twoich zimnych dłoni
stopić pragnę serca lód
jesteś obca choć blisko tak
jak dwie krople wody tak bardzo różni
a jednak podobne spojrzenia nas łączą
dotykam włosów
jak jedwabne ni...
szary płaszcz okrył nagie kości
czarny kaptur zakrywa białą czaszkę
oczy blade jak dwa księżyce
w ręku kosa ze srebrnym ostrzem
nadchodzą żniwa jak otwarte igrzyska
żyłeś skromnie masz szansę...
z kim będę grał
zabrali skrzypce
podcięli skrzydła nie odlecę
na wiatr nie puszczę muzy z pięciolinij
tekst przekwitnie jak wino
zawsze będziesz w mej pamięci
tęsknota z tęsknoty kona
odle...
zmarnowany boski czas
nie będzie kolejnych szans
nadchodzi czary dzień
wybuchnie kilka bomb
poleje się rowem krew
w powietrzu zapach spalonego ludzkiego mięsa
Bóg nie wyciągnie dłoni...
śniłem o życiu jak ptakiem się stać
szybować po bezkresie wśród chmur
wić gniazdo na szczycie gór
Bóg karmiłby mnie świeżym ziarnem
zerwanym w upalne sierpniowe dni
na głowie miałbym nic pr...
w parku na ścieżce
rozrzucam wiersze
jak wiatr zamiata liście
robię to rozmyślnie
w płucach płynie świeże powietrze
spocznę na ławeczce
zapalę białego skręta
ostudzę emocje które wypełn...
najwyższa na wysokościach na skrzydłach spływa
okrywa serca przenika ducha
jak promień przez ciało krąży we krwi
okrywa myśli śnieżnych wspomnień
gdyby jej nie było ostygło by życie
jak amen...
narodziłem się na nowo
z ziarna prochu naszej Ziemi
nikt jak Bóg nie potrafi lepić
człowiek słaby człowiek drobny
nie nadaje się na wojnę
wojna w Niebie wojna w słowa
nienawiść jak krew...
dziękuję
że jesteście ze mną
jak ptaki w przestrzeni
wolni bez grzechów przeszłych
czystego serca jak szkła krawędzie
krew co płynie w żyłach nabrzmiałych
dzień za dniem napędza jak motor
w...
koło śmietnika spoczywa moje ciało
szczury kompanami karmą chleb
pociągam długi łyk jak dobrze mi
wolny niezmącony żyje we mnie sen
ciągnę żywot poczciwego marynarza
w porcie się zatrzymam napi...