w kilku słowach ubrana w barwy
jesienią pachnie
głęboko w niebieskich oczach
niebo nad nami rozkłada słoneczne zasłony
chmury wiatr przegania w duszy spokój
złote liście mienią kolory
biały...
usycham czasem z jesienią
jak liść na ścieżce
nieładny niepotrzebny
skronie pobielały
z babim latem pędzę lasem
to kora to krzaczek
zaczepiam z sił opadły
zbieram kasztany
zbrązowia...
jak kamień w wodę przepadł dzień
słońce spadło na zachodzie
nic nie zrobiwszy usnąłem na kanapie
niczym Azor przy budzie
jak to żona mówi pies ci mordę lizał
w lustrze widzę pustkę jak echo
aurę na szkle otacza czarny jak mrok
bicie serca na miejscu
w piersi kołacze pieśń
myśli o tych co odeszli
pozostawili kilka myśli złotych
przysypani piachem...
niczym
gołąb ze złamanym skrzydłem
nigdy sielanką nie ściele się świat
z kruchym sercem wśród obcych
spojrzenia wrogie zazdrość pieści dłonie
pragnieniem mieć dużo aż pod gardło
skaleczon...
zadławiłem się słowami
coś przede mną skrywasz
spopielały cały jak środa
wypłata wczorajszego dnia nie wspomina
idę jak zawsze tą sama drogą wyłożoną kitem
kilku gości na rogu zbieracze na bu...
odbijam się
jak echo
od smutnych dni od szarych drzew
stoję w miejscu przebieram nogami
karmią mnie prochami
długi korytarz białe ściany dziwni ludzie
jak ja tacy sami
przerażone oczy...
mały papierek a cieszy
pędzę myślami po szynach by z tobą być
kilka miłych chwil bezcenne
skradam się ze świtem
wprost pod zaspane powieki
ujrzeć cię na łóżku \
skulona w poduszce topisz s...
latem na niebie mewy stworzyły teatr
spotkałem cię nad morza brzegiem
chwile szybko mijały
rozbite o brzeg piaszczysty
tańczyłaś dla mnie wszystko
z dźwiękami gitary płynęliśmy dalej
wieczor...
słońce zgasło na jakiś czas
na niebie ciemnym jak sadza gwiazdy jak statki
ozdabiają dywan wieczności
w twoich oczach chowam sny
motyle śpią w ciemno
kwiaty pogubiły płatki
nad strumieniem p...
prędzej przemówią kamienie
zamknięte serce tłoczy samotne dni
kluczem miłość zaszufladkowanym gdzieś głęboko
marzeniem byłaś nadzieją na zimne noce
jak kondor tuli młode
czas szybko cię ukrył...
to nie droga brukowana
splamiona krwią stąpasz i
rozgniatasz spopielałe czaszki człowieka
rozsypane naboje lecz nie do syfonu
inaczej pestki do karabinu
mierze w skroń wychudzonej istoty ż...
kilka dat kiedy skończy się świat
kto podarował mi życie
czy to szansa na odkupienie grzechów
mały mój świat w głowie od lat
czas szybko przemija
dzieci wyrosły mi pobielały brwi
ziemia...
kierat życia wciąga powoli długo to trwa
ogień w sercach zgasł tylko popiół i żar
szukam alternatywy szukam nas
pędzi czas wspominasz minione dni
w których kwitły na drzewach sny
teraz ja i ty...
chmury do nieba przyklejone
ciężkie szare nabrzmiałe brzuchy
leniwie suną ociężałe
moczą deszczem lasy pola
złych i dobrych
droga pachnie deszczem
moknę
za oknem małe zuchy
mają ubaw z...
wezmę się za siebie w żółty sen
posklejam duszę jak dzban gliniany
stłuczony w drobne kawałki
teraz nic nie mogę
głęboki oddech
biegną myśli w głowie
kłopotem jest dzień jesienny
jak dz...
na językach poniosą moje wiersze
czego chcieć więcej
serce napięte tłucze w piersiach
dusza unosi się ponad ciało
milczysz przy tej piosence
za dłońmi dłonie
gonią ściskają szczęście
dr...
pod powiekami strach miesza się ze łzami
poranek witam ze skromnym uśmiechem
pytam siebie sierżancie co dalej
listonosz już niedługo przyniesie
mały kawałek papieru
zapraszana jest też śmie...
życie kopie wszystkich po dupie
kolejny kryzys w głowie
mówią coś o wojnie
kto pójdzie walczyć gdy każdy wolnym
ptaki szepczą ciszy pieśnią
poprzestawiały się klepki ludziom
dymi pod cza...
wziął mnie za rękę
powiedział cześć
teraz gdy bóg moim kolegą
nie ma mowy o grzechach
idziemy zieloną doliną
on widzi mnie ja jego niestety nie
marsz wiecznie będzie trwał
ile piękna...