dobre wychowanie
wracam na śniadanie
pierwsze wino w bramie
pierwsza szluga biały skręt
w głowie wir ale świrowanie
bania odlatywanie
moje naście lat
każdy tyle wart ile sam jest w stanie
gd...
w twoich oczach niebieskich jak niebo
ujrzałem dobro którego szukałem
szukałem długo przebyłem
kawał drogi z piaskiem wszystkich poligonów
szmat świata zdeptałem aż tu
przycumować do twych us...
cztery wina czterech kumpli
moja dziewczyna ze sklepu
prosto do parku nad stawem
sielanka kocyk
doborowa atmosfera
jak dzień zielono
jak nocą Księżyc szczekam
rozpieszczeni bez systemowi...
deszczem spływają myśli
do ust na szorstki język
tyle tu piękna
zielonych snów
nakarmię się tym spojrzeniem
Bóg zajrzy tu promiennie
zapyta co słychać
boskim szeptem wiatru
co chcieć...
jestem potrzebny światu jak
nóż do konserwy by odciąć
jarzmo na krawędzi każdego dnia
inaczej świtu nie będzie
i z ciemności wyleje się gniew
brnę w nadziei
trzymając w ręku nóż
niepotrzebny dzień
powoli chyli się za horyzont
noc już głaszcze powieki
niepotrzebny jak my
stary sweter i kilka dziur
na skwerze miasta
przyjacielu
wróć dla dobrych chwil
powiedz że ko...
jak wygląda samotność
za wcześnie by się z nią zapoznać
uciekają dni systematycznie
chowają się w drzewach
jak ptaki wiją gniazda
życie nie rozpieszcza wcale a wcale
bliskich brakuje jak w...
życie zerwane jak liście jesienią w parku
ozdabiają przestrzeń w barwy
chłodno choć przecież lato
w sercu ogień
zapłoną z miłości
ciepło okrył ramiona
niewidzialnym gestem szczerym uśmiec...
wplatam we włosy palce
szybkie oddechy na szyi
gorące usta wiśniowe
wyśniłem sobie ciebie
obok mojej duszy
przychodzisz zawsze nocą
gdy zamykam od dnia ciężkie powieki
szepczesz kołysankę...
podziel się życiem nie skąp
dawaj od siebie jak najwięcej
kto pragnie podaj szklankę wody
powoli a jednak czas ucieka
siwe włosy kilka wspomnień
nie zawsze najlepszych
wymazać skaz się nie...
kumuluje plusy ujemne
wyłuskuję minusy dodatnie
w rzece woda płynie
w życiu jakby raźniej
dokąd iść gdy drzwi zawarte
jak treść wysłanego listu
klej na ustach było niefajnie
chodź ze m...
dzięki kartko papieru
że wysłuchasz
szeptem mówię do ucha
noc jasna głucha
znalazłem na strychu
pożółkłą fotografię
na niej długowłosy suchy blondyn
w koszuli w kratę
zielonoczarną
z...
rozwiń skrzydła poleć
albo człap przed się
nie ma tego co by
nie wyszło
chyba nie chcesz by tak było
pióra na wietrze
może się nie udać
walcz miej serce
oszczędzaj siły na wietrze
rozwiń...
w tę noc zakwitłaś jaśminem
zapach mroku czułem na twojej szyi
sukni biel przyćmiła światła gwiazd
wprowadziłem w taniec serc
tętnem życia rozniecasz płomień
co krąży w żyłach cienkich jak len...
pod paznokciem brud
na ścianie tęczą maluję świat
tak nierealny jak ja
w rogu pajęczą sieć
czeka w ukryciu na ofiarę
kilka myśli niedoskonałych
w dłoniach modlitewnik
pomodlę się by nie wyj...
szczę na wszystko
banda idiotów nazwana polityką
bawią się za haracze
regularnie pobierane
nazywane opłatami
świat niewolników człek za człekiem
kto ma więcej kto ma lepiej
nawet gdy się m...
składam dłonie do Ciebie
modlitwę ponad szczyty wznoszę
stoję boso przed obliczem Twoim
boję się wypowiedzieć proste słowa
proszę wysłuchaj wołania
tyle nieszczęść mnie dotknęło
Twoja wola...
śniłem że wszystko zmienia się na lepsze
dzień cieplejszy od spracowanych dłoni
słońce bliżej ziemi ogrzewa owoce czerwone
tyle piękna kolor twych włosów tęczówki w oku
mienisz się jak panna młoda...
nie martw się Bóg wie
co dobre co złe
daje nam wszystko każdego dnia
wystarczy wybrać dobrze
są pokusy i szczere prawdy
miej rozum korzystaj
wyciągaj wnioski
każdy dzień to róża
piękny rado...
dopada cię strach
przenika materię niepewność dnia
z lękiem w duszy
wypowiadasz błagalne słowa
nie wyraźny śpiew ptaka w uchu zanika
nie cieszy nic nawet skoszona łąka
zapach cudowny zapach...