jaropasztii

nie czytaj tego wiersza

dość bzdur wytartych teksasów bandamek czarnych skór dość ściszonej muzyki wszystko na full niech wali po ścianach stare wredne babsko na melinach zapach zupy na kościach ostatni gasi...
3
4
jaropasztii

przy ognisku

z zapachem ogniska zapach zmieszany ze smakiem pieczonego ziemniaka iskrzy nadzieja wspólnego wieczoru cała noc goni do przodu zmienia się konstelacja gwiazd wielki wóz mały wóz jutrzenka...
1
2
jaropasztii

w tobie

we włosach dłoń czas czesze nas łagodne spojrzenia w cieniu drzemią jesteś napędem pozytywna energia muzyka wspomnień miły dzień rozpieszcza słońce na niebie od zawsze tam było
0
0
jaropasztii

też tak masz jak ja

każdy kiedyś poszedł w las błądzimy w życiu w oceanie zdarzeń jak pomieścić tyle informacji nakładają w małe głowy wiedzę bezużyteczną na łąkach płynie czas wolniej kocham cię że jesteś...
0
1
jaropasztii

freedom

z powiewem wiatru słowa ślę wolność za nos wodzi mnie wolny jak ptak powietrzem się nacieszy nawet gdy ciebie nie ma deszcz ciemnieją chmury łąki srebrzą ciężkie krople po włosach...
2
3
jaropasztii
jaropasztii / 10 lat temu

drogą prosto w kierunku słońca

przez cierniste krzewy nie da się przejść kolce ranią ciało dzielą na mięso czuję się jak słup na rynku oblepiony szary betonowy jednak twardy budują szubienice szafoty zawisnę zetną czasem t...
1
3
jaropasztii
jaropasztii / 10 lat temu / O sobie

swoje wiem

trudna to rzecz dojrzałem do kilku spraw dzieci wyrosły kwiaty w ogrodzie zapachem kuszą zmysły natchniony idę przed siebie chwytam wiatr w żagle nikt nie zatrzyma mnie teraz wiem po...
1
2
jaropasztii
jaropasztii / 10 lat temu

@

za oknem zastygła w bezruchu pełnym w sercu strachem policjant zatrzymał czas nieobliczalny przyłożył pałką krzyczał drzwi zamknął stała nadal nie rozumiejąc sytuacji nikt nie miał racji
0
3
jaropasztii
jaropasztii / 10 lat temu / O sobie

grzech

wszędzie dopatrują się grzechu co więc jest warte życie pełne zasad zero swobody każdy krok ważą istnieje kilka zasad najważniejsza jednak miłość lekka jak na niebie ptak w przestworza płyną sło...
1
2
jaropasztii
jaropasztii / 10 lat temu / O sobie

koniec świata

tętni życiem dziś przyjemnością cieszy serducho jednostajnym echem świt dotyka odkrytych ramion wiatr pięści kudłate na głowie włosy w radio podano koniec świata nastąpi wcześnie rano
3
2
jaropasztii

upojony mieni się szkiełkami

upojony dniem budzę sny ledwo żyw prawie bardziej martwy rozjechany ptak ciężkie powieki dźwigam nade mną twój wzrok przyciska do podłoża bardziej pora wstać wyleczyć się tym co struło od...
2
2
jaropasztii

każdym dniem

szukaj w życiu miejsca odnajdź drogę przed tobą trasa kilka perspektyw bez wyjścia ścieżka kręta niezbyt prosta nie neguj nie przeciągaj struny przez dzień przez nocy sen słabniesz jednak...
0
2
jaropasztii
jaropasztii / 10 lat temu / O sobie

nierealne sny

pozwól usnąć na łące pośród bieli stokrotek upleść wianek z niezapominajek odlecieć w sen nierealnych marzeń wydaje się że świat jest piękniejszy gdy śnisz postać jak anioł tylko skr...
2
5
jaropasztii
jaropasztii / 10 lat temu / O sobie

Płynie czas wśród traw

zwierciadła pełne szkła lustrzany świat odbity w oczach potrzaskane dni pełne nas drzwi wysoki próg na nim ty klucz łabędzi na niebie zastygły w miejscu schody w oknach smutek jak szary słup...
0
4
jaropasztii
jaropasztii / 10 lat temu / Smutne

samotność

w zapomnieniu cieniu okien brudnych firan kona samotność w bezruchu dnia usycha cienka pajęcza nić życia suchy liść na parapecie tęskni za wiosny świeżym podmuchem jesień za...
1
4
jaropasztii

kum kum

kuma głośno w zimnej wodzie tylko oczka śmieszny pyszczek wciąż i ciągle nawołuje kusi samiczki nieme by poskakać im po grzbiecie i przedłużyć krótkie życie zjeść komara czarną muszkę p...
3
4
jaropasztii
jaropasztii / 10 lat temu / O sobie

olewam

idę zmarszczonym dniem prochowiec okrywa kości ciało czuć naftaliną i stęchlizną szafa niedomknięta jak oczy wczorajsze wygodnie rękę wkładam w kieszeń ulica układa asfaltowe cacko chodniki p...
4
3
jaropasztii

w teatrze

życie bez początku bez końca płynie ze źródła strumieniem dusz wolność nam się należy wojny człowiek wymyślił Kain zabił Abla my zabijamy się każdego dnia swoją prywatność radość świa...
0
3
jaropasztii

szła sama

na dłoni dzień przenika cień drzew zapach ziół zapach siana chmury ołowiane ciężkie jak buty sołdata zielony gaj wypełniony blaskiem oczu szła polną drogą bez winy lekko maki czerwien...
0
2
jaropasztii
jaropasztii / 10 lat temu / O sobie

Jabol

pierwsze wino wypiłem z Łubiarzem nazywali go starzy Piotrkiem a jak było naprawdę niepamięć szkoda dobry był miał fiata 126.p ale nie oto pytałeś piliśmy dużo właściwie ja piłem on po dru...
1
2
9 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie