zagrzmiało lipcową porą
ale to tak że nawet nie pytaj
tysiące armat na raz
na bębnach natury
grających diabelski koncert
błyskawice przez okno
zaglądały nie pytając wcale
o pozwolenie miały t...
kiedy cię zobaczyłem
i poczułem to coś
czego nie da się opisać słowami
zgrzeszyłem miłością
wielki bóg w swojej łaskawości
sprawił
że tracę wzrok i mam zaniki mięśni
i dobrze
bo nie ch...
po tamtej stronie chodźmy razem
nie ma miejsca na czereśnie
tylko urojone szczęście puka
by wejść do ogrodu
gdzie fotografie żółkną same
a świat pięknieje kornikami w starej gruszy
teraz już...
nie szukałem pielęgniarki
o ustach słodkich jak maliny
ale ty i tak
zaopatrzyłaś mnie w pakiet antykryzysowy
na odchodne
składając życzenia z całego serca
"trzymaj się powodzenia"
słowa jak s...
coraz ciszej coraz głośniej
ukołysz moje
niech śpią wtulone w twoje ciało
jak pisklęta
bezpieczne pod dotykiem piór
zanim poczują niebo
obudzą się nocną porą
z kolorem purpury w oczach
wska...
co by tu jeszcze
w ogrodzie niepewności
gdybyś pierwsza zatrzymała czas
złapany zmysłami w wiosenny pejzaż
choć na chwilę
na kilka zaledwie sekund
namiętności najskrytsze pragnienia
i to nie...
za nim
drzewo które widziało nie jedno
pod nim
ławka jakże pusta a jakże pełna
rozmów których już nie słychać
dalej
szum dawnego wiatru
kołysze rozterki z napisem
świeżo malowane
moja węd...
kominek dawno wygasł
tylko pustka jeszcze dymi
kolacja przy zniczach
oczami tulę zerwane głogi
leżą luzem
więdną
tak samo spragnione
księżyc i drzewa już nie patrzą
nie śmieją się wraz
ja...
ona odeszła
"odejszła ?
jak to odejszła toż to samobojstwo
diablica jedna wcielena"
zamilcz proszę
to dla mnie
pachniała dziką różą
to dla niej w półmroku
chciałem karmić sobą ćmy
z n...
ciszy za mało
by usłyszeć myśli
nagie a jakże bardzo
przyodziane w ciebie
dotykam ich lekko lekuchno
muśnięciem zaledwie
pamięci smakuję za mgłą
wspomnieniem dotyku
rozmytym w kształt twoich...
krótka historia
aż do grobowej
ubrana w złudne pragnienia
marzeń o złotym księżycu
i czerwonych makach
kwitnących na równinach tęsknot
byłem w tobie jeszcze przez chwilę
niedogasłym wiatrem...
ust w wody oceanu
dłońmi gór co bólem wybaczą
każdy dotyk odległy
pejzażu wspomnień
wołających o przetrwanie
nic nie mów
nie trzeba z czystej bieli
przypłynęłaś aniołami
taka mokra
oddając...
w dzień oczyszczenia
wstaję tak nieporadnie
drogowskaz już nie prowadzi
ku obłokom chwile zatracone
a przede mną stoi wino
ostatnio we śnie
a może i na jawie już nie pamiętam
po drodze do s...
chylę czoła
dotykam
dopóki zechciałas pół miliona złotych
zgłupiałem w peelenach
ale teraz już wiem
więcej fotoradarów nie potrafię
zapędziłaś się
ale i tak
zagryzam zęby i palce
właś...
zgasiłaś to światło
płynąc źródłem
gdzie zbyt mało alternatywy
by zrozumieć
teraz tylko wiersze
na dnie świadomości
przetrwanie
i jeszcze ręce w kieszeniach
albo może i
szalik
podejrz...
myśli
szalone jak ty
moja dziewczyno ...
jak ten maleńczuk śpiewam dla ciebie a ty słysz bo chcę
boli mnie głowa i nie mogę spać
nie wiem czy wierzę jej
czy nie wierzę
ale dokoła wszyscy...
kiedyś
rzucilaś kości koło dzwonnicy
zagrzmiało we mnie
okazało sie że są ich tyciące
ciagnełaś za te sznurki
aż huczało w okolicy
kiedy kwazimodo
pomyślał że jest
byłaś już za daleko...
przeze mnie nawet nie wiesz
jak bardzo
okaleczyłaś
pragnę twoich stóp
zmysłowy do bólu
całować pieścić
kiedy chciałem pobiec za tobą
gdy emocje związały słowa
a ty
prawdziwym powietrzem...