strach

Z każdym tchnieniem
niczym koszmar spod zamknietych powiek
wypełzają twarze
porozrzucane
wśród świecidełek w gwiazdozbiorach
sztraszą jak czarne oczy kruka
wiją swe gniazda bezwstydnie
pajęczyny plotą
na cierniowych koronach
zasadzają kwiaty
skradając zimne krople potu
niczym z rosy srebrniki
lodowatą dłonią głaszczą sen
spijając łzy z policzków
w szyderczym fałszywym usmiechu
mijają puste obrazy
przesłaniają garbem dzień
ściśnięta dusza łka
rodzi się zew
lecz zdeptany umiera
3
96 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tomek1972 12 lat temu
wyrzuć połowę szczególnie porównania a będzie ok
wygaszaczmyśli 12 lat temu
nie wyrzucę, bo ma być taki jaki jest.
tomek1972 12 lat temu
mogę coś zaproponować
wygaszaczmyśli 12 lat temu
co?
tomek1972 12 lat temu
nazwę to strach wygaszaczamyśli jak stwierdzisz że do pupy usunę
wygaszaczmyśli 12 lat temu
ok
tomek1972 12 lat temu
poszło
PorucznikColumbo 12 lat temu
oj, powiało grozą ;)
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie