gdy pisałem Twoje imię...

Wspomnienia
nikotyny dym
kręcił się tajemnie
nad filiżanką gorącej herbaty
opowiadał historie
znane-nieznane
przewracał pastele wspomnień
gdy pisałem Twoje imię na kawiarnianej serwetce

z boku patrzył na mnie
suchy bukiet melancholii
przypominał wspólne ścieżki
czarno-białych zdjęć

sufit opadł
przygniótł duszę
tak jak kamień serce
z drżącej dłoni
wypadł nagle sens
na miliony części rozbijając świat
gdy pisałem Twoje imię na kawiarnianej serwetce
3
36 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

tomek1972 12 lat temu
A co myślisz o takiej wersji


nikotynowy dym
kręcił się tajemnie
nad filiżanką gorącej herbaty
opowiadał historie
gdy pisałem
Twoje imię
na kawiarnianej serwetce

z boku patrzył
bukiet suchych melancholii
cieniem kreśląc ścieżki
biało- czarnych wspomnień

sufit opadł
duszę zasypując ukrył serce
z drżącej dłoni wypadł sens
na który czekałem
każdej wiosny każdej jesieni
gdy pisałem
Twoje imię na kawiarnianej serwetce
Isia1718 12 lat temu
Bajecznie . Przy takich wierszach można żyć . !!!
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie