...po ścianie...

...po ścianie wpełzam na szczyt...po gładkiej...bez szczelin i wypukłości...po ścianie jak motyl chodzę...albo karaluch błyszczący...po ścianie...mrużąc oczy...
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie