jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi właśnie o to

jedyne czego się obawiam

to że trawka pójdzie w górę



ta noc skłonnością do życia

lekko nie zamyka oczu

otwiera drzwi



wpatrujemy się w swoje cienie

rysujemy ich sens imiona postaci

szach mat z cierpieniem wygrywa

ból przyjemności poczucie władzy



pewnego dnia podejdzie ktoś w prześcieradle

zapyta z której ręki
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie