chemicals

czasem lekko przed snem przychodzi nic

w zaciśniętych palcach

prowadzi tam skąd śmierć zaczyna dzień

to wszystko co możesz dotknąć:



urwany film

między jednym aktem

głoszonego manifestu

jakby tu żyć aby żyć

a światłem telewizora

grożącego że na nas spadnie,

zatrzymaną w starych piosenkach

familiaryzację



nie wiem jak tu znalazłam teraz

w dłoniach dwadzieścia osiem

stron potrzaskanych okien
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie