murder ballad

niskim głosem przez dziurkę od klucza

gdy nie odpowiadał układ ścian

w stosunku do okna

przedawkowaniem stroboskopu nakazem lustra

wszystko stawało się swoim przeciwieństwem

nie

nie przyszedł rozmawiać



gdy znaleziono jej białe ciało

wygodnie zatopione w satynowe prześcieradła

na ustach miała jeszcze ślad



koniec podobno nie istnieje
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie