bez odpowiedzi
znikają wiersze
między którymi zwykłam czytać
zadaję pytanie
daję ci szansę
możesz milczeć wyraźniej
w końcu
kawa na ławę
cisza
mroźne zimowe niebo
jasny poranek
może teraz
odejdę spokojnie
między którymi zwykłam czytać
zadaję pytanie
daję ci szansę
możesz milczeć wyraźniej
w końcu
kawa na ławę
cisza
mroźne zimowe niebo
jasny poranek
może teraz
odejdę spokojnie