OJCZE NASZ

Boże pasterzy i rybaków

Boże baranka i osiołka

Boże słomy i cierni



Boże sprawiedliwych

choć już Trzej Królowie

kusili Cię darami

Boże ubogich

choć książęta i władcy

kupowali Twoje łaski

Boże dobrych

choć zabijano w Twoim imieniu

Boże miłosiernych

na ustach konkwistadorów



Twoje piękne słowa

kalane ustami

nieomylnych purpuratów

Twoje proste prawa

zmielone w młynie soborów

Twoje rany zakryte

złotem monstrancji

Twój krzyż bolesny

osłonięty pysznymi świątyniami



Boże świętego Franciszka

Matki Teresy i ojca żelazko

Boże księdza Twardowskiego

pod gołym niebem

bliżej mi do Ciebie

niż z bazylik i katedr

najpiękniejszy najprostszy

drewniany krzyż

prostopadle dwa patyki
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie