Twoja śmierć...

Patrzę na skamieniałe ciało,

które wygląda jakby spało,

niewidocznie oddycha,

A z mej duszy gra rozpaczy muzyka.



bólem rozdarte serce wyje,

które żal gorzki w sobie kryje,

usta krzyczą bezgłośnie

mojej rozpaczy słowa żałosne.



Drzewa ramiona swe uchylają,

liście do stóp mych padają,

ptaki śpiewają żałobną pieśń,

natura tak modli się na Twoją cześć.



Oceany łez przeze mnie wylane

kwiaty gorzkimi kroplami zakrapiane

kładę moje serce na grobie twoim,

Który będzie zawsze grobowcem moim
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie