Zielona mila...

Człowiekiem niewinnym był,

bez szkody dla innych żył.

Chciał pomóc, nie zdążył,

w ciemnościach wciąż krążył.



On od Boga wielki dar miał,

uzdrawiać ciężko chorych umiał.

Śmierć niewinnych pokonać potrafi,ł

jednak i tak do celi złej trafił.



Różne rzeczy na tej ziemi spotkał,

przez zło ludzi złe sny w nocy miał.

Sam zaś człowiekiem był dobrym,

a ponad to bardzo skromnym.



Przez ludzi krwią splamiony,

choć jego winy ślad był znikomy.

Tylko pięciu prawdę znało,

jej treści słońce nigdy nie ujrzało.



Przez Boga powołany

Umarł !

Na śmierć przez sąd skazany
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie