Krzywowierne Skurwysyny

Powyłazili na ulice i oblepili chodniki

zabłoconymi butami, jakby nie było

wycieraczek przed domami.

Siedząc w autobusie obok takiego

czujesz woń wczorajszych wiadomości

ze świata kultury wędliniarsko-milicyjnej.

Ludzie z mapą i orientacją w terenie

ma obszarze tego życiowego burdelu.

Wstaje taki rano, włącza radio,

słucha populizmów i porad

jak żyć burdelowo.

A jak się zbiorą w grupie i znajdą

innego, czystego, a nie daj Bóg,

takiego co chce lepiej,

to zakatują intruza w zaułku

z mętnym powietrzem ich świata.

A jak skończą, to w kościele

opłukiwać będą ręce i wycierać palce.

Głowa, piersi, ramię, ramię.

Śnijcie słodko

krzywowierne skurwysyny.
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie