JEŚLI KTOŚ MA POMYSŁ NA TYTUŁ TO PISZCIE

Czułeś kiedyś świat

samymi tylko końcami palców?



Czy doświadczałeś życia

na tyle delikatnie,

by wziąć je za sen?



Słyszałeś kiedyś melodię

graną kilka domów dalej

na fortepianie?



Widziałeś łzy

tak kryształowo czyste,

że płatki śniegu

wydawały się zabłocone?



Czy kiedykolwiek

pragnąłeś czegoś tak bardzo,

by to porzucić?



Trwoniłeś kiedyś czas

tłumacząc się marzeniami?



Czuwałeś nocami

nad spokojnym snem?



Kochałeś?



Dotykałem skóry

czułej na dotyk.



Trzymałem w dłoniach palce

zmarznięte od zimowych spacerów.



Słyszałem szept

z poduszki tuż obok.



Zamykałem wspólnie oczy,

ufając bezgranicznie.



Malowałem po niebie

i rzeźbiłem w chmurach.



Uwierzyłem w wiatr,

jako listonosza szeptów.



Nauczyłem się grać serenadę

na źdźble trawy.



Patrzyłem w przyszłość

i widziałem dom.



Ocierałem łzy

i czułem ból.



Dawałem uśmiech.



Kocham.
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie