Twoja duma człowieku
Twoja duma człowieku
wielka duma istnienia
pełna Twojej wyższości
Twego objawienia
duma z władzy nad światem
z Twej wielkiej mądrości
duma z cywilizacji
która życie uprości
tyle ważnych jest nazwisk
tyle dobra zrobiłeś
tyle innym pomogłeś
tyle rzeczy odkryłeś
byłeś już na Marsie
byłeś na Biegunie
wynalazłeś procesor
przeszkodziłeś Dżumie
zostałeś politykiem
by nie zginąć w tłumie
"rozpaliłeś" ogień
"zaświeciłeś" światło
by wspomnienie po Tobie
nigdy nie wygasło
ulepszyłeś życie
ułatwiłeś byt
wynalazłeś wszystko
by osiągnąć szczyt
gdy doszedłeś do celu
stworzyłeś pieniądze
to jedyne co mogło
zaspokoić Twą żadze.
ociepliłeś klimat
robiąc dziure w ozonie
rozwiązałeś konflikty
dzięki sile wojen
otworzyłeś dom dziecka
i dom starców stworzyłeś
sam nie będziesz starcem
ani dzieckiem nie byłeś
myślisz "jestem bogiem!"
lecz nie w Tobie siła
miałeś dar tworzenia
ale go straciłeś.
pomyśl sobie człowieku
gdzie Twoje mieszkanie?
pośród bomb atomowych
czy wojen w Iranie?
pomyś o tym co ważne
dla Twego sumienia
niech egoizm zwycięży
naturę istnienia
dosiąć tron swój ze zniszczeń
i karetę z cierpienia
oceń Swoje dzieło
dzieło Twego stworzenia
Ty wygrałeś walke
wczoraj dziś i jutro
niedostrzegłeś tylko
jak jest tutaj smutno...
Twórz dalej człowiecze
władaj swoją mocą
oglądaj swe dzieło
spowite cichą nocą
Jesteś panem świata
wszystko w Twojej dłoni
tylko czas nieustannie
Twoje życie goni
wielka duma istnienia
pełna Twojej wyższości
Twego objawienia
duma z władzy nad światem
z Twej wielkiej mądrości
duma z cywilizacji
która życie uprości
tyle ważnych jest nazwisk
tyle dobra zrobiłeś
tyle innym pomogłeś
tyle rzeczy odkryłeś
byłeś już na Marsie
byłeś na Biegunie
wynalazłeś procesor
przeszkodziłeś Dżumie
zostałeś politykiem
by nie zginąć w tłumie
"rozpaliłeś" ogień
"zaświeciłeś" światło
by wspomnienie po Tobie
nigdy nie wygasło
ulepszyłeś życie
ułatwiłeś byt
wynalazłeś wszystko
by osiągnąć szczyt
gdy doszedłeś do celu
stworzyłeś pieniądze
to jedyne co mogło
zaspokoić Twą żadze.
ociepliłeś klimat
robiąc dziure w ozonie
rozwiązałeś konflikty
dzięki sile wojen
otworzyłeś dom dziecka
i dom starców stworzyłeś
sam nie będziesz starcem
ani dzieckiem nie byłeś
myślisz "jestem bogiem!"
lecz nie w Tobie siła
miałeś dar tworzenia
ale go straciłeś.
pomyśl sobie człowieku
gdzie Twoje mieszkanie?
pośród bomb atomowych
czy wojen w Iranie?
pomyś o tym co ważne
dla Twego sumienia
niech egoizm zwycięży
naturę istnienia
dosiąć tron swój ze zniszczeń
i karetę z cierpienia
oceń Swoje dzieło
dzieło Twego stworzenia
Ty wygrałeś walke
wczoraj dziś i jutro
niedostrzegłeś tylko
jak jest tutaj smutno...
Twórz dalej człowiecze
władaj swoją mocą
oglądaj swe dzieło
spowite cichą nocą
Jesteś panem świata
wszystko w Twojej dłoni
tylko czas nieustannie
Twoje życie goni
0
0
2 odsłon