***
już nic nie potrzeba mi
żadnych westchnień
już bez dotyku
twoich dłoni będę żyć
bez pocałunków
i bez spojrzeń
odarta z uczuć
w przestrzeni trwam
zawieszona między
tobą a mną
jak zraniona duma
chowam się w kąt,
by kiedyś powstać
silna, nowa.
żadnych westchnień
już bez dotyku
twoich dłoni będę żyć
bez pocałunków
i bez spojrzeń
odarta z uczuć
w przestrzeni trwam
zawieszona między
tobą a mną
jak zraniona duma
chowam się w kąt,
by kiedyś powstać
silna, nowa.
0
0
2 odsłon