Bezsilność

Odizolować się od rzeczywistości

Ostudzić gniew...

Zapomnieć o przejściach...

Odnaleźć w sobie nowe siły...



Ale czy potrafię...?



Odnaleźć w sobie nowe siły

I spojrzeć na szczyty...

Szczyty swoich pragnień

I kroczyć...

Kroczyć przed siebie

Iść do przodu z zapartym tchem

Wspinać się...

Coraz wyżej i bliżej...

Łamać zapory nie oglądając się za siebie

I dojść na szczyt

Odnaleźć swoje szczęście...



Ale czy odnajdę je...?



Odnaleźć swoje szczęście...

Zapomnieć o smutku

żalu... i goryczy

Uronić łzy...



Łzy których Ty nie potrafiłeś zrozumieć...

Nie chciałeś... Dlaczego...?



Uronić łzy

I odszukać sens...



Ale czy życie bez Ciebie ma sens jakikolwiek...?



Odszukać sens...

I poświęcić swe życie dla marzeń...

Marzeń... które nie znajdują spełnienia...



Kochać w marzeniach...?

Tęsknić w złudzeniach...?

I cierpieć...



Pytasz czy warto...?

Czy warto cierpieć tak nienamacalnie?



Ja wiem...



Tylko łzy...

Łzy można dotknąć

I poczuć ich smak...

Smak tak nieszczęśliwy...



Pytasz czy warto...?

Czy warto płakać?



Ja wiem...



Tylko płacz...

Płacz daje prawdziwe ukojenie

Przynosi ulgę...

Jedynie płacz jest cichym mego serca westchnieniem

Jest lamentem bezsilności mojej...

Bezsilności... która nigdy nie minie...
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online · Michał
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie