one nie pójdą na kompromis

połowa mnie nie nosi zimnych lśniących noży
o nie
ona się noży boi
w kieszeniach ma tylko przestrzeń ( wyobraź sobie
jak łatwo tę przestrzeń zapełnić bzdurami )
wiadomo
ciągle coś czuje do ciebie
zaciska dłonie recytuje modlitwy idzie
potyka się i już

wysypane całe garści pustek

druga wraca do domu
kroi mięso
rzuca mięsem w ściany

gdyby mogła rzuciłaby w ciebie
wybiegła na most boso i bez kurtki
bez drugiej połowy
i prosto z mostu

ścierwem
jak mantrą w ucho zmyślonego boga
7
67 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

E
Słuchaj no mózgu, bez takich tekstów proszę. Jak masz coś do napisania, to tylko na temat wiersza, bo na twój debilizm już więcej nie będę zwraca uwagi. Koniec kropka
E
Żebyś chociaż miał pojęcie o czym jest ten wiersz :-P miłego dnia
takietam 13 lat temu
jak łatwo tę przestrzeń zapełnić bzdurami
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie