Koniec świata
Świat się kończy,
Wszyscy krzyczą,
Boże ratuj! – tłum skanduje,
Lecz nikt, nikt nie ratuje...
Wulkan wybuchł,
Wszystko spada,
Człowiekowi wreszcie biada!
Wszystko pęka,
Człowiek stęka,
żalu nie ma,
żal - to ściema.
Świat się kończy,
Wszyscy patrzą,
Szatan rządzi! – sataniści,
A na drzewach...nie ma liści,
Ziemia milczy,
Uszła para,
Woda stara,
Klaszczą drzewa,
I zwierzęta,
Dla nich to jest...
Coś jak święta.
Wszyscy krzyczą,
Boże ratuj! – tłum skanduje,
Lecz nikt, nikt nie ratuje...
Wulkan wybuchł,
Wszystko spada,
Człowiekowi wreszcie biada!
Wszystko pęka,
Człowiek stęka,
żalu nie ma,
żal - to ściema.
Świat się kończy,
Wszyscy patrzą,
Szatan rządzi! – sataniści,
A na drzewach...nie ma liści,
Ziemia milczy,
Uszła para,
Woda stara,
Klaszczą drzewa,
I zwierzęta,
Dla nich to jest...
Coś jak święta.
0
0
2 odsłon