Bez nazwy

Świat
Wewnątrz orbity pyłem usłanej
Irracjonalny przesmyk w kolorze futra
Konsekwentnie przytwierdza ornament
Tej krętej ścieżki świecącej w przeddzień
Od większych odruchów spoufalonych
Rozsądnie wybiela ściany oczyma
I sadzi promienne odruchy narządów mowy
Abstrakcyjnie spoglądając w przestrzeń

Jedynym ze znaków
Ewidentnie pustych
Jeszcze pełniejszych absurdem

Iskry tańczą
Między strachem a monotonią
Inne kończą żywot
Efektem zamknięcia jej ust
5
37 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
Doktor 13 lat temu
Tytuł świetnie obrazuje o czym jest ten wiersz.
Piszesz Irracjonalny przesmyk w kolorze futra. Jaki kolor ma futro? Co to znaczy, że przesmyk jest irracjonalny? I czemu ten przesmyk przytwierdza ornament. Konsekwentnie.
Nie robię dalszej łapanki, bo to bezcelowe. Mam wrażenie, że dodałeś to dla eksperymentu, jednego z tysiąca również bezcelowych.
Jeśli to nie jest z twojej strony żart to... to mam złą wiadomość dla ciebie.
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie