popielnica złudzeń

patrzę znów gdzieś zza butelki sztuczny śmiech
jak twój papieros wkładany do ust potem pet
przygnieciony wyrzutami sumienia nocy minionej
niewinny taniec kilka ciepłych objęć przed

może mogłabym cię zatruć opętać czułą zbrodnią
jeśli ty oddałbyś mi całego siebie bez reszty
spluń mi w twarz jak chcesz zgwałć mnie
zrób coś bo nie wiem kim dla mnie mógłbyś być

biegnę gdzieś szukam chyba ciebie już
coraz głębsza cisza myślałam zawsze że nic
nigdy mnie nie wystraszy a boję się że chcę
żebyś nie gasił tego papierosa dziś
3
46 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
Oj te papierosy... Raz terz musiałam kogoś odzwyczaić o konsumowania ich...xD
+
Avrilianna 15 lat temu
TEŻ, sorry
JKZ007 15 lat temu
Amelia , od razu przypomniał mi się ten francuski film , bardzo klimatyczny. Po co te inwersje np. nocy minionej, zgwałcić mnie? Cholera z tymi fajami, strasznie do tego śmierdzą po zgaszeniu. Wyzbędę się na dziś tych porównań, bo palę jednego od drugiego, niestety bez wyrzutów sumienia.Ano plusa Ci postawię , bo dość oryginalne to powyżej.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie