Przemyślenia
Zimny wiatr owiewa twarz,
Spóźniony pociąg błyskiem lamp znaczy drogę,
Stoisz na skraju peronu
pustki zgłębiając tajemnicę:
Jesteśmy wynikiem naszych decyzji,
tych dobrych i złych a czasami zupełnie nieprzemyślanych.
Ścieżkami dla innych,
po których można przejśc jak po górskim szlaku w ciepły letni dzień,
lub
brukową kostką w zimny, deszczowy pażdziernik
w srebszystości nagich szyn
życia zamykasz źrenicę
Czas zatrzymał się w miejscu
zegar wybił ciszy ton
Spóźniony pociąg błyskiem lamp znaczy drogę,
Stoisz na skraju peronu
pustki zgłębiając tajemnicę:
Jesteśmy wynikiem naszych decyzji,
tych dobrych i złych a czasami zupełnie nieprzemyślanych.
Ścieżkami dla innych,
po których można przejśc jak po górskim szlaku w ciepły letni dzień,
lub
brukową kostką w zimny, deszczowy pażdziernik
w srebszystości nagich szyn
życia zamykasz źrenicę
Czas zatrzymał się w miejscu
zegar wybił ciszy ton
Zimny wiatr owiewa twarz,
Spóźniony pociąg błyskiem lamp znaczy drogę,
Stoisz na skraju peronu
pustki zgłębiając tajemnicę:
w srebszystości nagich szyn
życia zamykasz źrenicę
Czas zatrzymał się w miejscu
zegar wybił ciszy ton
druga zwrotka zupełnie niepotrzebna, to jest całkowity banał, poza tym jest to zupelnie nieprzemyslane
zimy wiatr pozniej piszesz w cieply słoneczny dzien itd, brak kontroli nad tekstem, pisanym w chaotyczny sposób w którym banał goni banał
ta srodkowa zwrotka jest o czymś zupełnie innym
jakies sciezki gorskie szlaki, brukowa kostka
,skoro piszesz o peronie i nagich szynach!!!