nie patrz...

Erotyczne
nie patrz przez okno firanka nie tarczą ciemność nie zbroją jeszcze zobaczą że naga stoisz wiem kochasz w poświacie dłońmi czesać włosy liczyć zrodzone po pieszczotach gwiazdy lepiej podejdź nie każ tęsknić ustom zawisłym w szeptaniu pozwól po raz kolejny umrzeć między piersiami dotykiem spraw bym zapomniał wszystko co doczesne co boskie nie ziemskie tak bardzo zazdroszczę kiedy cień ze światłem namiętnie dotyka każdy fragment ciała a ja tu bezbronny a ty tam omdlała
2
52 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
dlaczego ona mdlejąca?:) mdli ją?
Carsa 12 lat temu
Piękne :) Więcej proszę więcej :)
K
kaja-maja 12 lat temu
to jaka wewnętrzna twoja wartość jest gdy obiecałaś do białego rana mówić kocham,chociaż szepnij na uszko a za miast księżyca będę ja w:)
K
kokosanka 12 lat temu
to taki trochę wiersz podglądacza,ale ciekawy w formie trochę jak opowiadanie o tęsknocie i wspomnieniach , ale też bardzo ciepły jak na faceta, podoba mi się
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie